godlo orzel logo leszna bip

                       Szkoła Podstawowa nr 9 ul. ks.kard.St. Wyszyńskiego 57

ks. kard. Stefan Wyszyński

Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 roku w Zuzeli nad Bugiem (wtedy w zaborze rosyjskim) w rodzinie Stanisława i Julianny z domu Karp. Miał pięcioro rodzeństwa: brata i cztery siostry. W domu Wyszyńskich panowała atmosfera religijna, patriotyczna. Rodzice zaszczepiali dzieciom szacunek dla człowieka, pracy ludzkiej, dbali o naukę języka polskiego, znajomość literatury ojczystej, a także wielką cześć dla Matki Bożej (często pielgrzymowali do sanktuariów Maryjnych).

Stefan rozpoczął naukę w Zuzeli, a następnie w Andrzejowie, dokąd rodzina Wyszyńskich przeprowadziła się w 1910 roku. W tym samym roku zmarła jego matka. W latach 1910-1912 Stefan pobierał nauki u prywatnego korepetytora, Bolesława Pękali. Następnie przez trzy lata uczył się w prywatnym gimnazjum im. Wojciecha Górskiego w Warszawie. W 1915 roku rozpoczął naukę w Prywatnej Siedmioklasowej Szkole Handlowej Męskiej w Łomży, którą przekształcono w Ośmioklasowe Gimnazjum Męskie. Tutaj też Stefan Wyszyński należał do drużyny harcerskiej. W 1917 roku odczuwał już powołanie do kapłaństwa i rozpoczął naukę w Liceum im. Piusa X – Niższym Seminarium Duchownym we Włocławku. W 1920 roku zdał maturę i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku.

1 kwietnia 1922 roku Stefan Wyszyński przyjął niższe święcenia, 15 marca 1924 roku subdiakonat, a 5 kwietnia 1924 roku diakonat z rąk bp. Stanisława Zdzitowieckiego. W 1924 roku ukończył studia filozoficzno – teologiczne. Jednak z powodu choroby i pobytu w szpitalu święcenia prezbiteratu przyjął indywidualnie 3 sierpnia 1924 roku, w bocznej kaplicy Matki Bożej w katedrze włocławskiej z rąk bp. Wojciecha Owczarka. Mszę prymicyjną odprawił 5 sierpnia w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Po roku pracy w diecezji włocławskiej został skierowany na studia z prawa kanonicznego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, które ukończył obroną pracy doktorskiej 22 czerwca 1929 roku. Po obronie doktoratu otrzymał stypendium naukowe i udał się w podróż naukową do Australii, Włoch, Francji, Belgii, Holandii i Niemiec. Podsumowaniem podróży była wydana w 1931 roku publikacja „Główne typy Akcji Katolickiej za granicą”.

Po powrocie do kraju został wikariuszem parafii w Przedczu Kujawskim. Rok później powrócił do Włocławka, gdzie aż do wybuchu II wojny światowej pełnił różne funkcje w diecezji: prowadził dzieła misyjne, był redaktorem naczelnym „Ateneum Kapłańskiego”, prawnikiem w sądzie biskupim, wykładał w Wyższym Seminarium Duchownym. Miał szerokie kontakty z młodzieżą akademicką i robotniczą, interesował się problemami robotników i kwestiami dotyczącymi komunizmu – przestrzegał przed tą ideologią. Jego szerokie zaangażowanie społeczne zauważył prymas August Hlond i powołał go w 1938 roku do Rady Społecznej przy Prymasie Polski.

W okresie II wojny światowej ukrywał się w różnych miejscach, nieustannie pełniąc wszędzie posługę kapłańską. Był imiennie poszukiwany przez gestapo z uwagi na przedwojenne publikacje poświęcone ideologii nazistowskiej. Uczestniczył w tajnym nauczaniu młodzieży, pomagał ukrywającym się Żydom.

5 marca 1945 roku powrócił do Włocławka i podjął obowiązki duszpasterskie w diecezji. 14 sierpnia 1945 roku za ogromne zaangażowanie wyrazem uznania dla jego pracy była nominacja na kanonika gremialnego kapituły katedralnej.

4 marca 1946 roku Ojciec Święty Pius XII mianował Stefana Wyszyńskiego biskupem lubelskim. Obejmował diecezję w stanie zniszczonym, zdewastowanym, rozgrabionym. Na jej terenie zlokalizowała się władza komunistyczna. Angażował się w pracę duszpasterską, publicystyczną, w odbudowę katedry, kościołów, odwiedzał parafie diecezji.

W połowie listopada 1948 roku po śmierci prymasa Hlonda papież Pius XII mianował biskupa Stefana Wyszyńskiego arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim oraz prymasem Polski. Swoją służbę zaczął pełnić w trudnym czasie nasilenia walki władz komunistycznych z religią, a kontakty ze Stolicą Apostolską były bardzo utrudnione. Objęcie rządów w dwóch rozległych archidiecezjach było trudne, ale prymas ciężko pracował i angażował się w pracę duszpasterską, publicystyczną, przeprowadzał wizytacje parafii, konsekrował kościoły, organizował kongresy maryjne, spotykał się z rzeszami wiernych, mobilizował zakony. W tym czasie nasilały się prześladowania kościoła i aresztowania księży. Mimo to prymas zawarł 14 kwietnia 1950 roku porozumienie między kościołem a rządem. I choć wzbudziło ono kontrowersje wśród niektórych, arcybiskup zdawał sobie sprawę z konieczności współistnienia komunizmu i kościoła. Chciał dialogu, a nie ofiar w ludziach. Mimo, że to porozumienie było wielokrotnie łamane przez rząd, prymas się nie poddawał i na nowo podejmował dialog z władzami, w obronie kościoła był nieustępliwy.

12 stycznia 1953 roku Stefan Wyszyński został mianowany kardynałem. Nie mógł jednak udać się na konsystorz do Rzymu, bo władze PRL odmówiły mu wydania paszportu. Ingerencje władz w sprawy kościoła wzmagały się coraz bardziej. Prymas był poddawany nieustannej obserwacji.

W nocy 25 września 1953 roku prymas Wyszyński został aresztowany i pozbawiony możliwości pełnienia funkcji kościelnych. Był więziony bezprawnie przez trzy lata. Najpierw do 12 października 1953 roku w Rywałdzie, następnie do 6 października 1954 roku w Stoczku Warmińskim, do 27 października 1955 roku w Prudniku, w czwartym zaś miejscu uwięzienia, w Komańczy, przebywał do 28 października 1956 roku. Za uwięzionego prymasa wznoszono modlitwy w kraju i na świecie. Czas więzienia ukazał siłę ducha Wyszyńskiego, głęboką wiarę i niezłomny charakter. Przebywał w trudnych warunkach, a był słabego zdrowia. Pilnowano go, podsłuchiwano, przeglądano Jego korespondencję i paczki. W Komańczy powstał program odnowy religijnej i moralnej narodu polskiego. Tekst ślubów Jasnogórskich Narodu Polskiego prymas Wyszyński napisał 16 maja 1956 roku. Zostały one potajemnie przewiezione na Jasną Górę i w sierpniu złożone przez biskupów oraz zgromadzoną na uroczystościach milionową rzeszą wiernych. Nieobecność prymasa symbolizował pusty fotel. Treść jasnogórskich ślubowań była rozważana przez dziewięć lat trwania Wielkiej Nowenny i przygotowała wiernych do obchodów Milenium Chrztu Polski.

Po uwolnieniu prymas Wyszyński podjął na nowo działalność pasterską. Dzięki Jego determinacji Kościół uzyskał częściową akceptację dla swojej działalności. Ważny dla prymasa i polskiego Kościoła był jego wyjazd do Stolicy Apostolskiej w maju i czerwcu 1957 roku po odbiór insygniów kardynalskich. W czasie rozmów z papieżem Piusem XII, którego bardzo cenił, uzyskał poparcie dla działań Kościoła w Polsce.

Prymas Wyszyński brał udział w obradach Soboru Watykańskiego II. W roku milenijnym wydał Orędzie biskupów polskich do niemieckich braci z prośbą o pojednanie i przebaczenie. W czasie kryzysów w Polsce: w marcu 1968 roku i grudniu 1970 roku podkreślał konieczność poszanowania godności człowieka przez władze. Wielką wagę przywiązywał do kultury narodowej. W roku 1976, kiedy prymas osiągnął wiek emerytalny, papież Paweł VI wydłużył mu okres pełnienia funkcji kościelnej, następnie to zrobił papież Polak – Jan Paweł II, który był najbliższym przyjacielem prymasa Wyszyńskiego. Wybór kardynała Karola Wojtyły na papieża w dniu 16 października 1978 roku miał dla kardynała Wyszyńskiego bardzo duże znaczenie. Pielgrzymki papieskie do Polski były sukcesem Kościoła i zdecydowanie wzmocniły ducha wolności w społeczeństwie.

Od kwietnia 1981 roku pogłębiała się choroba kardynała Wyszyńskiego. 12 maja odprawił ostatnią mszę świętą, a dzień później z Watykanu dotarła informacja o zamachu na papieża Jana Pawła II, co bardzo zmartwiło prymasa. 22 maja kardynał Wyszyński przekazał biskupom ostatnie swoje wskazania w czasie posiedzenia Rady Głównej Episkopatu Polski. Zmarł 28 maja 1981 roku w Warszawie.

Niektóre „złote myśli” kardynała Stefana Wyszyńskiego

To jest prawdziwa przyjaźń – osłaniać innych nawet kosztem siebie.

Nienawiść można uleczyć tylko miłością.

Każda rzecz wielka musi kosztować i musi być trudna. Tylko rzeczy małe i liche są łatwe.

Sztuką jest umierać dla ojczyzny, ale największą sztuką jest dobrze żyć dla niej.

Z drobiazgów życiowych wykonanych wielkim sercem powstaje wielkość człowieka.

Poznać naturę człowieka, poznać ją głęboko, całkowicie, zrozumieć, kim jest właściwie człowiek – to wielki ratunek dla współczesnego świata.

Opis: Beata Borowska

W otwartej przestrzeni brak maseczek

Od 30 maja nie musimy zasłaniać nosa i ust w otwartej przestrzeni – ale tylko pod warunkiem, że możemy zachować 2 metry odstępu od innych. Maseczki będą jednak konieczne w...

Koronawirus

Informacje na stronie https://www.gov.pl/web/koronawirus.

 

szkola odkrywcow talentow1

 

szkola bez przemocy 

 

logo okbdi male 

Materiały do strony:
Małgorzata Gwiaździńska

Umieszczanie na stronie:
Donata Pajzert

Szukaj

Dojazd

Licznik odwiedzin

Dzisiaj 113

Wczoraj 236

Tydzień 1531

Miesiąc 2508

Wszystkie 185508

Obecnie 11 gości online

Kubik-Rubik Joomla! Extensions

Sonda

Twoja ulubiona pora roku:
© 2020 Szkoła Podstawowa nr 9 w Lesznie

Search